Istnieje wiele sposobów na spędzenie wolnego czasu w Düsseldorfie, jednak jeśli się ma tylko jakieś 2-3 godziny na lotnisku to liczba możliwości się zawęża. Można iść do restauracji, można oddać się szaleństwie zakupów (to oczywiście domena płci pięknej) albo można zająć się spottingiem. Düsseldorf International Airport (DUS/EDDL) posiada dwa tarasy widokowe, z których jeden, znajdujący się na dachu dworca kolejowego, oferuje świetny widok na koniec pasów 23L i 23R. Dojazd z budynku głównego terminala specjalną, podwieszaną kolejką SkyTrain zajmuje raptem parę minut. Później wystarczy uiścić opłatę 2 EUR, wjechać windą na dach dworca i podziwiać kołujące, startujące i lądujące samoloty.
Na początku marca na pasie 05L-23R prowadzono prace, więc cały ruch został skierowany na 05R-23L. 3 marca popołudniu kierunek wiatru powodował, że samoloty lądowały i startowały z 23L, a przebijające się przez chmury słońce łaskawie dało możliwość wykonania kilku fotek. Wprawdzie przeważały samoloty Air Berlin i Lufthansy, ale cóż… lepsza Lufa niż nic. Na szczęcie udało się też złapać Embraer'a 190 Fly Be oraz Airbusa A320 linii Blue Wings (która kilka tygodni później została postawiona w stan upadłości). Oto kilka zdjęć z przerwy między lotami w Düsseldorfie:




(kliknięcie na miniaturkę przekieruje do zdjęcia na jetphotos.net)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz